Matka Chrzestna nadaje z Katowic


Pisałem już chyba kiedyś o tym, że Matka Chrzestna to świetny wynalazek? A już najlepsza jest taka Matka Chrzestna, jak moja – mimo zaaferowania drugą edycją „Złotej Zakładki” i uroczystością wręczania nagród, która dziś odbyła się na Targach Książki w Katowicach (lista wyróżnionych jest już zamieszczona na stronie plebiscytu), znalazła chwilę, żeby w południe zadzwonić do swojego chrześniaka z radosną wieścią! Jak śpiewał klasyk, "dziecko spało za ścianą, czujne jak ptak", więc nie mogłem wydawać indiańskich okrzyków. To teraz obwieszczę dużymi literami:

Decyzją konkursowego jury zostałem laureatem eBuki 2012! Dziękuję niezmiernie za to wyróżnienie.

Pozdrawiam pozostałych finalistów: zaszczytem było znaleźć się w takim gronie. Pozdrawiam Matkę Chrzestną i liczną grupę, która gratulowała mi zza jej pleców – bawcie się dobrze na Targach i poza nimi!

Wszystkich zapraszam natomiast na tort

i lampkę szampana.

Recenzja ze „Stulecia chirurgów” ewidentnie nie ma szczęścia, ale będzie, na pewno. Wkrótce.

PS. Zdjęcie nagrody wśród roślinności pozwoliłem sobie skopiować z profilu Grzegorza Raczka, redaktora DuzegoKa.

Tagi , , . Pobierz permalink. RSS dla tego wpisu.

95 odpowiedzi do: Matka Chrzestna nadaje z Katowic

  1. Hurrrrraaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wielkie gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdeczne gratulacje! Jak najbardziej zasłużona nagroda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa, wiedziałam!! :) super! Gratuluję! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak coś przeczuwałam - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje - byłeś moim faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! Należało Ci się. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdecznie gratuluję! Ja wiedziałam, że tak będzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacja, gratuluję, trzymałam kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja tak zbiorczo podziękuję bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odtańczyłam właśnie taniec zwycięstwa:DDD
    Yes, yes, yes! A już miałam topór ostrzyć:DDD
    Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:D Ale że co z tym toporem? Na mnie ostrzyć?:P

      Usuń
    2. No przecież nie na Ciebie! Ja werdyktu nie znałam, dowiedziałam się niniejszym z Twojej notki. oj tam, nieważne:) Cieszę się po prostu

      Usuń
    3. Sorry za nietaktowną próbę wdarcia się za kulisy obrad jury:))

      Usuń
  11. Gratulacje!!! Wygrać w takiej świetnej dziesiątce wyróżnionych to naprawdę coś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Konkurencja znakomita rzeczywiście.

      Usuń
  12. Mam przykre wieści. Skoro w ubiegłym roku wyróżnienie, a w tym szczyt pudła, to w przyszłym nie da się już wskoczyć wyżej:) Poza tym podejrzewam, że to jest ukartowane po to, żeby dalej nas trzymać w niepewności w sprawie "Stulecia chirurgów"...
    Tak serio, to bardzo gratuluję, a kawałek tortu poproszę zdecydowanie bez różyczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym roku wezmę udział w konkursie rzutu telefonem komórkowym, treningi zacznę od jutra:)) Też podejrzewam, że jakieś ciemne siły sabotują tych Chirurgów, ale ja się nie dam:) Dziękuję za gratulacje, a torcik bez różyczki:D

      Usuń
    2. A może w przyszłym roku wskoczysz na stołek jurora, jak kalio? To było wpadkowe, czy może takie założenie tej nagrody jest, żeby laureaci sędziowali w kolejnych edycjach? Tak z ciekawości pytam, bo już mam taką ciekawską naturę :)

      Usuń
    3. Pojęcia nie mam, jakie są plany organizatorów:)

      Usuń
  13. Wieszczyłem Ci ten sklepik z deskami? Wieszczyłem. Jak tak dalej pójdzie, to olejesz stolarza, bo materiału starczy Ci nie tylko na blat, ale i na meble ogrodowe :) Gratulejszyn! No i poka pake. Jak już przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieszczyłeś, normalnie prorok:)) O stolarzu mi nie przypominaj, jeszcze nie skończył, wrr:P Pakę pokażę, a na razie dzięki za gratulacje:D

      Usuń
  14. No gratulacje!! Zasłużona wygrana, bardzo się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję:)))Ja nie miałam wątpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  16. przyłączam się do gratulacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha, wiedziałam, że obstawiam czarnego konia :D gratuluję!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No! Grunt, że te wysłane głosy się nie zmarnowały. Wpraszam się na konsumpcję tortu, bo wygląda rewelacyjnie! Mniam!
    Gratuluję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, chwilowo to wybór jury był:) A plebiscyt czytelników rozstrzygnie się dopiero pod koniec października:)

      Usuń
    2. Ups... no, ale i tak wygrasz :))

      Usuń
  19. O ranyściu, to ja chcę kawałek tortu! :)
    Gratuluję, byłam gotowa pieniądze na Twój blog stawiać i widzę, że słusznie bym uczyniła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudyna: dla Ciebie dwa kawałki i różyczka z samego czubka:)

      Usuń
    2. Ta, żebym się potem w spodnie nie zmieściła :)) Dzięki za wyróżnienie, czuję się jak VIP :D

      Usuń
    3. To jest tort ujemnokaloryczny, marchewka, błonnik, mikro- i makroelementy, możesz spożywać bez obaw:D

      Usuń
    4. Hahah, muszę to sobie zapamiętać :D

      Usuń
    5. Zawsze serwuję takie wypieki:)

      Usuń

  20. Serdecznie gratuluję!
    Tortem już się poczęstowałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję i podpisuję ręcyma i nogami pod wyrokiem zacnego jury... Stukam się wirtualnie napojem alkoholowym (w moim przypadku białym winem prosto z włoskiej beki)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozazdrościć całej beki trunku pod ręką:) Dziękuję:)

      Usuń
  22. No to brawa i fanfary. (Tak mówię moim dzieciom zawsze jak odnotują jakiś spektakularny, w opinii mamusi, sukces. ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyłączamy się do gratulacji!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratulacje! Chociaż zaskoczenia nie ma :D A tort pyszny, dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję bardzo:) Dokładkę torciku?

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję z całego serca!

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję serdecznie.
    A za szampana i tort dziękuję, to bardzo dobre połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta grupa, co ją było słychać w telefonie, to też i ja tam byłam i brawo biłam, o! I powiem jeszcze, że jak wcześniej na blogach widziałam dziesiątkę, to się wcale nad zwycięzcą nie zastanawiałam, ale jak już dziś, znaczy wczoraj, zasiadłam na widowni i znajoma blogerka mnie zapytała, kogo obstawiam, to po sekundowym namyśle wymieniłam Ciebie. Ona stawiała na anek7 :) Czyli mnie tknęło lepsze przeczucie :)
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes: Dzięki, a dodatkowe podziękowania za wiarę w moje zwycięstwo:)

      Usuń
  29. Ja również gratuluję! Przypominam, że po targach w Krakowie do statuetki doślę kufer z książkami. A odnośnie tego, co stanie się w przyszłym roku - to zwycięstwo jest jednoznaczne z zaproszeniem do jury 3. eBuki! W tym roku jurorką była Joasia (ona będzie mogła znowu przystąpić do rywalizacji). To chyba lepsze niż jakaś tam dziwna karencja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A którego dnia będziecie wręczać nagrodę czytelników, jeśli już wiadomo?

      Usuń
    2. To się zamotałem, bo myślałem, że to wręczanie będzie miało miejsce na Targach. A Targi 25-28 X :)

      Usuń
    3. A to ja już się nie odzywam, bo też miałem wrażenie, że kolejne rozdanie jest na targach. Może głosy można nadsyłać do 22 X i na stronie jest jakieś przekłamanie? Dociekaj sam, bo informacje są sprzeczne:P http://duzeka.pl/hot_page.php?id=11&id_news=2172 i http://duzeka.pl/news/id_news/2255/EBUKA_2012_FINAL

      Usuń
    4. Eee i tak pewnie pojadę wtedy, kiedy będę mógł :)

      Usuń
  30. Ja również gratuluję! Przypominam, że po targach w Krakowie do statuetki doślę kufer z książkami. A odnośnie tego, co stanie się w przyszłym roku - to zwycięstwo jest jednoznaczne z zaproszeniem do jury 3. eBuki! W tym roku jurorką była Joasia (ona będzie mogła znowu przystąpić do rywalizacji). To chyba lepsze niż jakaś tam dziwna karencja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kuferka będę wypatrywał:) Co do obowiązków jurora - to ku chwale blogosfery, wezmę na siebie to brzemię:D

      Usuń
    2. Brzemię jest przeogromne, bo blogów do konkursu przybywa, odpowiedzialność ciąży, oddech się skraca, oczy robią się podkrążone, sumienie nęka - czytaj, przeglądaj, nie śpij!
      Co do ponownego startowania w konkursie to nie wiem. Utrzymanie statusu trudne, spaść z hukiem łatwo, najwygodniej byłoby teraz się wycofać:)

      Ty wiesz, że fotorelacja bardzo dokładna ma być?

      Usuń
    3. Fotorelacja z otwarcia kuferka? Pamiętam, ale wiem na kim się wzorować:)) Odpowiedzialność wezmę na siebie, trudno, niech mi się te oczy podkrążą:P

      Usuń
    4. Hehe, robi się z Ciebie naczelny oceniacz blogów - jeśli dodać do tego Ocenialnię ;)

      Usuń
    5. O właśnie, jeszcze tam mnie nie było:PP

      Usuń
  31. Serdecznie gratuluję :) też zgłaszam, że znajdowałam się w grupie wiwatujących i bijących brawo do telefonu :D kufra zazdroszczę niemiłosiernie. Miałyśmy cichą nadzieję z Agnes, że może organizatorzy uchylą rąbka tajemnicy i pokażą ów kufer na targach, ale nie doczekałyśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Zaskoczyły mnie te wiwaty:) Niestety, do kuferka jeszcze ponad miesiąc czekania:(

      Usuń
  32. I ja również gratuluję serdecznie!!! Tak sobie czytam i czytam m.in. o złotej zakładce, patrzę patrzę a tu ekipa zakładki i zdjęcie szanownego autora :) Miło i fajnie tak zobaczyć coś ty za jeden ;)
    A jeszcze z innej beczki - ostatnio robiąc porządki w BP natknęłam się na "Ducha puszczy" i aż chyba przeczytam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ducha puszczy nie czytałem, ciekawe, czy dobre:)

      Usuń
    2. Ach a jam myślała, że to z tej książki wziął się Twój nick na LC... :)

      Usuń
    3. A nie, absolutnie. Najpierw nick, a potem wieści o książce:P

      Usuń
  33. Gratulację! Dzięki za kawałek tortu i szampan wyśmienity. PS możesz polecić coś dobrego, albo lepiej znakomitego do poczytania o Boy'u?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś o Boyu nic dobrego jeszcze nie czytałem, lepiej poczytać samego Boya:)

      Usuń
  34. No, to teraz i tutaj, oficjalnie: gratuluję! Bardzo się cieszę, że mogłam to "na własne uszy" słyszeć i odtańczyć taniec radości. Oraz dzwonić z takim njusem :D No i przygarnąć ebukę, chociaż na te kilka dni ;) Graty, mój drogi Chrześniaku, graty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Matko Chrzestna, bardzo bardzo:)) Njus zrobił wstrząsające wrażenie:D

      Usuń
  35. A nie mówiłam? GRATULUJę serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  36. fiu fiu:) To i ja przyłączam się do szału gratulacji:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gratuluję, szczerze mówiąc, czułam, że wygrasz :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje, wszystkiego dobrego i stosów książek, tych starych i tych nowych.

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratulacje! Wykonałabym na Twoja cześć salto z przewrotką, ale wolę nie ryzykować wypadnięcia dysku, sam wiesz, jak jestPPP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nikt mi nie zaproponował uczczenia tego sukcesu w takiej formie, więc sama deklaracja mi wystarcza, dbaj o plecy:)

      Usuń

Swoje komentarze proszę zostawiać na nowej stronie bloga: http://zacofany-w-lekturze.pl/, tam na pewno na nie odpowiem.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.